Punk bez prądu w SPICHLERZ POLSKIEGO ROCKA / Muzeum Regionalne w Jarocinie 03.12.2016 – fotorelacja!

Bez prądu również da się sponiewierać. Obywatele punkowego bieguna muzycznego zmienili chwilowo swoje miejsce zamieszkania i przenieśli się do spokojnych rejonów słynących z nastrojowych eksperymentów dźwiękowych.

Grający na co dzień punka opartego na dzikim wokalu Bustergang ze Środy Wielkopolskiej zaskoczył wszystkich. Wprawdzie wiedzieliśmy, że przygotują na tę specjalną okazję seta akustycznego, jednak nie spodziewaliśmy się, że przez 40 minut wgniotą wszystkich przybyłych swoim nieznanym, delikatnym i wrażliwym obliczem. Tercet ze Środy Wielkopolskiej przy pomocy djembe, dwóch gitar i jednego gardła przejechał się po naszych sercach niczym rasowy kierowca nie mniej rasowego budowlanego walca.

Po klimatycznym wstępie Bustergangu przyszedł czas na gwiazdę wieczoru- zespół Karcer. Znani jarocińskiej publiczności nie tylko ze słynnych występów z lat 80. chłopaki ze Słupska przybyli do Spichlerza Polskiego Rocka ze swoim niezdzieralnym repertuarem, który zaprezentowali jednak w zupełnie innej wersji. Przearanżowali swoje kawałki na różne, czasem dalsze lub bliższe punkowej estetyce, gatunki muzyczne. Zaskoczyli świeżością, energią i dystansem, bo jak inaczej nazwać wykonany na koniec w mikołajowych czapkach świąteczny kawałek? 🙂 Takiego klimatu Spichlerz Polskiego Rocka jeszcze dotąd nie poczuł!

Dziękujemy przede wszystkim Wam- fanom, którzy przybyliście na koncert i daliście z siebie to, co w koncertach najważniejsze- energię, bez której na scenie nie zaistnieje żaden zespół.

Kto chętny na kolejny koncert z cyklu „Punk bez prądu”? 🙂